"Moj pies jest chory, hodowca umywa ręce. Pomocy!"

Załóżmy sytuację, gdy kupujesz psa z hodowli. Zdrowego, po przebadanych, a może i nie, rodzicach. Dostajesz metrykę, szczepienia psa, wracacie do domu, a szczeniak ma robaki. Rozwolnienie. Drożdżaki w uszach. I co teraz?

 Mały poradnik jak zachować się w takiej sytuacji (oprócz, oczywiście natychmiastowej wizycie u weterynarza!) zaczniemy od tego, iż umowa kupna-przedaży wiąże się z rękojmią na wady ukryte, która w takim wypadku działa. 

Tu artykuł, który tego dotyczy :
Art. 556. § 1. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym (rękojmia za wady fizyczne).

Zgodnie z treścią w/w art. właściciel psa może:
- domagać się „usunięcia wad” (np. wymiany psa),
- żądać obniżenia ceny zakupu psa
- naprawienia szkody (np. zwrotu kosztów zawarcia umowy, kosztów odebrania psa, zwrotu nakładów, np. za leczenie, transport )
- właściciel psa i hodowca, czyli strony mogą też odstąpić od umowy sprzedaży

Hodowca ma obowiązek udzielić przyszłemu właścicielowi, jako kupującemu, informacji, które będą jasne, zrozumiałe i nie wprowadzające w błąd. W przypadku ukrycia wad psa, nadal ponosi za nie odpowiedzialność. Jeśli kupujący wiedział o wadach psa, hodowca jest z niej zwolniony. 
Kupujący ma prawo domagać się od sprzedawcy – czyli hodowcy, wydania rzeczy (w tym przypadku psa) – pełnowartościowej (wolnej od wad) i zgodnej z zawartą umową, a także przestrzegania warunków rękojmi.
-Nie musi także wykazywać się nadzwyczajną spostrzegawczością i znajomością rzeczy/ psa (np. informacje dotyczące chorób przypisanych danej rasie)
-Nie musi badać psa w chwili zakupu


Wady psa nie stwierdzone w chwili zakupu, nie powodują zwolnienia hodowcy od odpowiedzialności. Ponosi ją nawet gdy nie wiedział o wadzie, nie ma znaczenia czy sam dopuścił do zmniejszenia wartości psa i czy ponosi za to winę.


Na zakończenie, mała porada na co zwrócić uwagę biorąc szczeniaka: 


1. Aby zakup był legalny, musimy podpisac umowę kupna-sprzedaży, oraz hodowla musi być zarejestrowany w ZKwP (kluby przyjaciół psa rasowego czy inne tego typu stowarzyszenia nie są jego członkami!)
2. Trzeba zobaczyć warunki w których przebywają zwierzęta 
3. Trzeba zobaczyć ojca i przede wszystkim matkę zwierząt (ważna jest kondycja fizyczna i to czy nie są zbyt chude. Jaki mają stosunek do zwierząt i ludzi. Ważne jest, by szczeniaki nie były odizolowane od matki. Rodzice nie mogą mieć mniej niż 18 miesięcy)
4. Najlepiej jeśli hodowla zajmuje się tylko jedną lub dwoma rasami. (to niemożliwe, aby dobrze opiekować się kilkoma)
5. Należy dowiedzieć się czy szczeniak był socjalizowany
6. Trzeba zwrócić uwagę na książeczkę zdrowia psa, a dokładniej na odrobaczanie.
7.  Można domagać  się podpisania umowy regulującej zakres odpowiedzialności i obowiązków obu stron. Koniecznie dodajcie tam zapis o zwrocie kosztów leczenia w przypadku sprzedaży chorego psa
8. Należy upewnienić się, że został dokonany przegląd weterynaryjny miotu, który określa stan zdrowia poszczególnych szczeniąt.
9.  Warto sprawdzić stolec psa.  Może on świadczyć o stanie jego zdrowia.


Opracowano na potrzeby projektu studenckiego, praca moja, koleżanki Asi oraz Ani. Pozdrawiam :)
Żródła zdjęć: google 

3 komentarze:

  1. Takie informacje są potrzebne ludziom, którzy po raz pierwszy kupują rasowego psa.
    Wielu hodowców to producenci minimalizujący koszty.
    Dziękuję za możliwość udostępnienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy kupowałam swojego psa wydawało mi się zupełnie naturalne i normalne, że hodowca wcześniej długo z nami rozmawiał, udzielał rad dotyczących dosłownie wszystkiego i kazał do siebie dzwonić po przywiezieniu do domu szczeniaka, żeby dowiedzieć, jak mała zniosła podróż. Tak powinno przecież być i myślałam, że to normalne zachowanie. Niestety, im bardziej wsiąkam w środowisko psiarzy tym wyraźniej widzę, jak wielkie miałam szczęście, że trafiłam akurat do tej, nie innej hodowli.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupiłem pieska i piesek po 2 tygodniach dostał biegunki czy mogę żądać zwrotu kosztów leczenia lub zwrotu pieska

    OdpowiedzUsuń