Gammolen podejście pierwsze


"Jeeej jaki mięciutki piesek", " Ale ona ma błyszczącą sierść", " Oj często chyba Pani czesze tego pieska..." to tylko niektóre z tesktów słyszanych na spacerach od obcych ludzi. Czesania dywanów (właściciele długokłakow wiedzą o co chodzi), codzienne zdejmowanie z siebie długich rudych wlosów w biurze to codzienność, a może wcale tak być nie musi?

W pięknie zapakowanej paczce, którą z ciężkim bólem serca otwierałam- nie mogąc oczywiście doczekać się tego co w środku- przyszedł do nas preparat o nazwie GAMMOLEN.

Natknełam się na niego na stronie Białeg Jacka  i długo nie myśląc napisałam wiadomość do Futrzaków i sierściaków! 

Teraz możecie zazdrościć: oto co znalazło się w paczce (aż pisnełam z radości hihihi)


 Tak, prawidza, ludzka czekolada <3 


I najważniejsza część paczki czyli preparat GAMMOLEN.

Jaki ma działanie? Wspomaga funkcjonowanie skóry w dermatozach (cokolwiek to jest) oraz w nadmiernym wypadaniu sierści, co w przypadku australijczyka jest czymś codziennym. I tu liczę, że preparat będzie zbawienny!
Gammolen zawiera kwasy Omega 3 i 6, olej lniany oraz olej z ogórecznika.
Producent zapewnia efekty po 2 tygodniach, my będziemy je oceniać na podstawie częstotliwości czesania dywanu (serio, zrobię dla was zdjęcia) oraz samego wypadania sierści z psa i jej kondycji.

Miękkie kapsułki Niuch pogryzł prosił o jeszcze ;)


W naszym przypadku dawkowanie to 2 kapsułi dziennie, które spokojnie powinny wystarczyć na ponad 2 miesiace. 
Backstage ;)






 Gdzie możecie kupić preparat?
- na stronie producenta : 150 sztuk 40 zł
- Krakvet, cena za 60 sztuk to 18,90 zl
- Karusek, gdzie 150 sztuk kosztuje 43 zł
- animalia, 150 sztuk- 42,50zł


 Obiecuję codzienne podawanie preparatu i koniecznie relację z działania! Stay tunned!

4 komentarze:

  1. super :D genialna ta czekolada oraz breloczek :3

    Pozdrawiamy: D&K :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dermatozy to bardzo ogólne stwierdzenie dla chorób skóry o wszelkim podłożu (alergiczne, bakteryjne, itp.), które są bardzo częste u psów. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ohhh dobrze, że ktoś czuwa ;) dzięki

      Usuń