TEST produktów Vostra- odsłona 1.


Życie Testera jest ciężkie.
Zamiast biegać luzem po trawach i krzakach- trzeba biegać na smyczy.
A nieraz zamiast biegać trzeba pozować.
Ciężko bywa, oj ciężko!

Niuchacz, jako osobistość znana (i mam nadzieję, że lubiana :P - przyp. autora) otrzymał wielki zaszczyt i bojowe zadanie- przez okrągły rok testować produkty firmy Vostra!




Fajnie prawda? :D
Pierwszy produkt jaki otrzymaliśmy do testowania była to smycz z amotyzatorem. 

Smycz ma długość około 170 cm, a po maksymalnym rozciągnięciu około 240 cm.
Rozciągliwość smyczy jest dość duża, a pies nie musi włożyć dużego wysiłku, żeby ją rozciągnąć.






Karabińczyk spory, solidny, w przypadku smyczy przeznaczonej do biegania/ dla psów 'ciągnących' jego wielkość wydaje mi się uzasadniona. 

Smycz ma krwiście czerwony kolor, zrobiona jest z dobrego, wytrzymałego materiału. 

W trakcie pierwszych testów napotkaliśmy pewien problem.... Pies nie chce ciągnąć :)
Nauczony biegać luzem przy człowieku (ew zahaczając o krzaki przez pierwsze 10 minut) plątał się po prostu pod nogami.

 

 Po chwili załapał o co chodzi jednak bieganie z lustrzanką w ręku nie należy do najbezpieczniejszych ( i dla człowieka i aparatu:P) więc zdjęć w galopie brak.

 Zdecydowanie lepiej wyszło nam za to pozowanie ze smyczą w gębie ;)

Smycz, przy indywidualnym zamówieniu, kosztuje 35 zł, zamówić ją możecie poprzez profil firmy Vostra: TU 

 Niuch, idziemy biegać?
 Ale jak to na smyczy?!

NIUCHACZ APPROVED!

4 komentarze: