TEST 4T Veterinary Diet Mobility Dog


Karma VetExpert 4T Veterinary Diet Mobility Dog. Mówi wam to coś? :) Jeśli nie, zapraszam na test wielkiego wora pysznej karmy. 

"Za darmo to i ocet słodki" pomyślałam gdy dostaliśmy 14 kg paczkę z karmą Mobility Dog firmy Vet Expert. Cudów się nie spodziewałam- po bardzo dobrej bezzbożówce Enovy (o której pisałam TU ), bałam się przede wszystkim rewolucji żołądkowych psa, kiepskiej sierści (która po Enovie i Gammolenie była bardzo ładna) i słabszej kondycji psa.
Tak to się nieraz mówi- jesteś tym co jesz.

Worek czekał nieotwarty jakieś dobre 1,5 miesiąca. Chciałam kończąc starą karmę powoli, stopniowo wejść w tą VetExpert. Były plany i się zmyły. Niespodziewana przeprowadzka zmusiła nas do nieotwierania worka przy końcu Enovy, więc Niuch zaczął jeść Mobility Dog dosłownie z dnia na dzień. Oj,  martwiłam się na zapas tymi rewolucjami. Psu nie było dosłownie nic- na początku kupy jakie były przy Enovie, takie były przy Mobility.
Ale przejdżmy po kolei do testu.

Skład. 
Niestety, nie powala.
mączka drobiowa, kukurydza, ryż, jęczmień, produkty pochodzenia roślinnego, świeże mięso drobiowe (10%), wysłodki buraczane, drożdże, gluten kukurydziany, tłuszcz z kurczaka, olej rybi (3,5%), hydrolizat wątroby kurczaka, chlorek sodu (sól kamienna), ASU niezmydlające frakcje awokado i soi (1000 mg/kg), glukozamina i chondroityna (1000 mg/kg), inulina (0,1% – FOS), mannanooligosacharydy (MOS 120mg/kg), wyciąg z Yucca.
Na pierwszym miejsuc mączka drobiowa- występująca w większość karm, tego bałam się najabrdziej. Kukurydza, ryż, jęczmień- grr.... po bezzbożówce nie wygląda to najlepiej. Dopiero na 6 miejscu świeże mięso. No miałam mieszane uczucia.
W sumie to nadal mam, ale karma psu służy. Ma ładną sierść, jest żywotny, kupy robi bardzo ładne. Dla mnie to już jest połowa sukcesu- jeśli ktoś nie przykłada aż tak dużej wagi do ilości mięsa czy zbóż w karmie- jest to zadowalające.
Ocena- 6/10



Działanie. 
Może na początek co pisze nam o karmie producent:
Wspomaganie funkcji stawów, w przebiegu zapalenia kostnostawowego, po urazach stawów i zerwaniu więzadeł
Akurat jesteśmy w trakcie rozpoznawania i eliminowania przyczyny nierównego chodu Niucha. Może być to niedoleczona kontuzja, może być to ogólna budowa i urok psa- ciągle szukamy. Mimo, iż wszystkie RTG pokazują idelane biodra, łokcie, barki- to mnie wciąż coś niepokoi. Dlatego taka karma wspomagająco nigdy nie zaszkodzi.
To czy rzeczywiście pomaga na takie problemy- ciężko mi ocenić.

My do karmy dodajemy preparat tej samej firmy - ArthroVet Collagen ( o którym już pisałam TU ). Glukozaminy przedawkować nie można więc spokojnie do każdego śniadania Niuchacz dostaje saszetkę Collagenu.

Karmienie, wygląd karmy. 
Z jedzeniem nie mamy problemów. Niuch chyba nigdy nie odmówił zjedzenia jakiejkolwiek karmy, więc i tą zajadał ze smakiem.
Dawkowanie przeciętne, na psa naszej wagi (ok 19 kg)  przypada około 280 g karmy dziennie. Norma, pies dostaje dwa posiłki dziennie więc nie jest ani przejedzony, ani głodny.

Średniej wielkości chrupki, nie tłuste!  co dla mnie jest bardzo ważne, nie obsypane dużą ilością 'posypki' bardzo psu smakują. Bardzo fajnie nadają sie na przekąski, smakołyki, nagródki. Mają lekko pomarańczony kolor, są dużo jaśniejsze niż ppoprzednia karma.
Jak już pisałam, po karmie kupy są bardzo ładne, zwięzłe. Sierść jest błyszcząca, miękka ja zawsze.
Ocena- 9/10


Cena, dostępność. 
Karma dostępna jest w gabinetach weterynaryjnych- jest to karma specjalistyczna więc ciężko dostać ja w zwykłym sklepie.
Karmę kupicie w tych sklepach:
-ezoo.pl KLIK
- karmin.pl KLIK

Cena- niestety, cena jest dość wysoka.
Za 14 kg worek zapłacimy około 250 zł, w tej cenie dostaniemy już bardzo dobrą bezzbożówkę. Jednakże karmy weterynaryjne mają takie ceny, zaczynające się od 200 zł.
Myślę, że dla osób, ktorych psy cierpią na bardziej poważniejsze urazy, karma będzie odpowiednia. Szczególnie, że jest dość lekka i spokojnie można kontrolować wagę psa.

Mimo, może niezbyt wysokich w moich oczach ocen, karma jest dobra. Pokusiłąbym się o stwierdzenie, że bardzo dobra. Zjedzone mamy już ponad połowę worka, kolejnego nie będziemy podawać ze względu na to, iż nie poleca się karmienia nią dłużej niż 3 miesiące. Bardzo fajne działanie i wygląd karmy sprawiły, że na pewno rozważę jej zakup w przyszłości.






















Czy kupujecie specjalistyczne, dedykowane karmy swoim psom? 

1 komentarz:

  1. Bardzo fajna recenzja, może na trochę złapę się takiej karmy, żeby Piano miał urozmaiconą dietę :D
    Pozdrawiamy, Ola i Piano

    OdpowiedzUsuń