Krokodyl, obroże i mucha czyli nowości u Niucha!

W ostatnim czasie listonosz miał ręce pełne roboty! Przychodziła do nas paczka za paczką, aż żal mi by było nie podzielić się z Wami nowościami jakie mamy! A jest co oglądać! 

Zaczniemy od mega niespodzianki od Modnej Kozy, od której mamy już dwie inne obroże (najbardziej dziewczyńską w kolorze różowy róż oraz w cudowne krokodyle), które służą nam już jakiś czas, bez zastrzeżeń.
Do paczki, w której było coś o czym napiszemy Wam za jakiś czas, wskoczyła piękna niebieska obroża Gdyby to była zwykła obroża...  
Nasza ma bezpieczną zamykane klamrę, śliczną taśmę w gwiazdki (czyżby tak postrzega Koza Niucha?) dodatkowo z taśmą odblaskową!, ogromną, cudowną MUCHĘ z napisem "Niuchacz" oraz wyszytą na obroży 'adresówkę'.... fluorescencyjną nicią!

Wypas NA CA-ŁE-GO!
Mucha jest bardzo widoczna na sierści psa, chociaż się zastanawiałam czy nie zniknie w owsiczej kryzie Niucha. Fluo- napis jest bardzo widoczny w ciemności! Jest bardzo widoczny nawet gdy przykryje go sierść. Wypas wypas wypas <3

Od obroży od Modnej Kózki, przechodzimy do wyczekiwanej przez nas obroży od Gadżeciaków, w naszym własnym, unikalnym wzorze! (nie chcecie wiedzieć ile pojektów robiłyśmy wraz z ekipa Gadżeciaków- cierpliwość mają anielską!) Głównym motywem jest... Niuchacz w różnych wariacjach kolorystycznych.
Posiadamy juz jedną obrożę od Gadżeciaków- dostaliśmy ją w pakiecie z Niuchem ponad 2,5 roku temu i nadal jest z nami z drobną rdzą i sentymentem.
 Kolejny produkt ciekawostka- spray do pielęgnacji zębów i jamy ustnej (paszcznej?) psa od sklepu Psiabuda  Niuch ma na tylnych zębach lekki kamień więc produt zaczynamy od dziś używać. O efektach będziemy informomować!
Przechodzimy do zabawek.
Kong Ballistic w wersji 'obważanka' zakupiony w TK Maxxie za 12 zł- jest z nami już jakiś czas i nadal jestem pod wrażeniem jego trwałości. Szczerze przyznam się, że nie wierzyłam w jego trwałość- poświęcimy mu kolejny post po jakimś czasie testów. 


I na sam koniec- największy smaczek. Od sklepu Psiabuda  dostaliśmy także zabawkę- wściekle zielonego, uśmiechniętego krokodyla firmy Hartz. 
Po otworzeniu paczki, 20 minutach zdjęć (którym towarzyszyły wzdychania i trącenia nosem co jakieś 10 sekund) pobawiłam się z Niuchem zabawką i mu ją dałam. Na dobre 4 godziny. Jak testować na całego! Pies przez ten czas spał z zabawką pod pyskiem, tarzał się po domu, zrobił chyba 5 rund honorowych po domu chwaląc się zdobyczą wszystkim domownikom. Przez 2,5 roku nie widziałam takiego szału na zabawkę...

Na zachętę damy Wam na razie zdjęcia- więcej wkrótce! 




13 komentarzy:

  1. Zabawki wyglądają na mega wytrzymałe ^^
    Czekamy na recenzję zielonego kolegi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W swoim TkMaxx'ie też widziałam zabawki z Konga, ale jakoś bałam się, że przez to, iż są materiałowe za chwilę się popsują i będzie po zabawie. Czekam zatem na test i opis, jak się sprawuje u Was. Bardzo fajny gadżet z tą nicią fluorescencyjną, ciekawa tylko jestem, jak się ona będzie sprawowała, jak się trochę przybrudzi.

    Pozdrawiamy serdecznie,
    Ola i Habs.
    habsterski.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O brudzeniu się nici będziemy pisać!

      Usuń
  3. Ale macie czadesrkie obroże :)
    I czekamy na recenzję, Pan krokodyl wymiata :)

    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas.

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę powiedzieć, że trochę producenci zabawek psich robią ludzi w jajo. 38 zł za takiego krokodyla to w sumie konkretna kwota, za kawałek gumy.
    Zabawki dziecięce bywają tańsze ;)

    Ja ogólnie uważam, że zabawki (tego typu przynajmniej) to lekka strata kasy, którą można lepiej spożytkować. Psiak chętnie pobawi się nawet i kawałkiem szmaty, jeżeli przewodnik go do tego zachęci. Moja sunia kocha bawić się butelkami, a też jej kupowałem zabawek jak szalony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorowe zabawki, szarpaki z futerkiem, wymyslne piłki są bardziej dla nas niż dla psa. Potwierdzam.
      Chociaż akurat w przypadku tej piłki cena jest adekwatna do jakości, będziemy o tym pisać :)

      Usuń
  5. Śliczne obroże szczególnie ta z kokardką :)
    Fajne zabawki

    OdpowiedzUsuń
  6. Mucha super sprawa... Może sama sprezentuje swojemu przyjacielowi taką ? Na pewno rozważe zakup :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie http://swiat-mojego-psa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Obroże wymiatają ! :D SUPER :) Postaram się nie długo zamówić ,bo naprawdę fajne ! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Najbardziej jestem ciekawa tego spray'u na kamień, bo też od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zakupu, ale średnio wierzę w działanie takich środków. Tym bardziej czekam na zakończenie testów paszczowych ;-)
    Pozdrawiamy, Asia i Bona
    http://piesoswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Zabawki są super! A pierwsza obroża najlepsza!
    Ola i Piano

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurczę, obroża jest mega! Szkoda, że mój pies to egzemplarz dobłotny i jedyne, co się w jego przypadku sprawdza to Dublin Dog. :(

    OdpowiedzUsuń