Akcesoria do biegania z psem [AKTUALIZACJA!]


Bieganie z psem- niby taka prosta sprawa. Buty, sportowe ubranie, pies... I sprzęt dla psa! Gdzie go kupić? Jak nie przepłacić? Od czego zacząć? Poczytajcie.
AKTUALIZACJA: W części dotyczącej szelek dla psa, zaktualizowana została lista oraz dodany został komentarz Pauli Gumińskiej na temat rodzajów szelek i ich wpływu na ruch i zdrowie psa! 

Styczeń to miesiąc, w którym sklepy sportowe notują największe zyski, a na siłowni nie ma wolnej bieżni. Postanowienia noworoczne "schudnę" "zadbam o formę" - czemu nie zrobić tego razem z psem? Bieganie nie musi oznaczać męki- to wielka przyjemność gdy zamiast jedej osoby męczy się też pies!

Parę zdań o naszym bieganiu. 
Na początku parę zdań ode mnie. Z psem biegam od około 1,5 roku, praktycznie od momentu gdy Niuch był już na tyle 'dorosły', że mogłam z czystym sumieniem zrobić z nią trening.
Początkowo, głównie ze względu na mój brak kondycji, biegi były krótkie. Zwiększając intensywność w wakacje dzięki regularnym treningom do domu wracałyśmy po 45, a nawet 55 minutach! Obie zmęczone i zadowolone. Teraz biegamy około 30 minut, jesienno- zimowa pogoda nie sprzyja motywacji :) ale jak tylko poranki będą bardziej przyjazne do wyjścia (biegam rano) to planuję powrócić do formy.
Pies jest dla mnie przede wszystkim dużą motywacją do biegania. Nawet jak waham się czy iść dziś na trening- myślę o zmęczonym po bieganiu psie. Zmęczonym i szczęśliwym, już w momencie gdy widzi, że wyciągam ubrania do biegania.
Nasze bieganie to głównie bieganie bez smyczy. Mam ten komfort, że pies trzyma się blisko mnie, w lesie nie idzie za zwierzyną, na plaży spokojnie jesteśmy w stanie w trakcie biegu mijać inne psy. Co drugi, trzeci trening biegamy ze smyczą , na szelkach razem z ciągnięciem i kierunkami.
Zasady biegania z psem
U nas zasada jest prosta- pies musi być przy mnie, jeśli się zawącha- ja się nie zatrzymuję.
Jeśli rozpoczynacie bieganie, pamiętajcie o paru zasadach (są to zasady wyznawane przeze mnie, nie jestem specjalistą ani profesjonalistą, więc potraktujcie to jako porady)
- pies powinien mieć okazję się załatwić przed biegiem
- jeśli nie macie wody- pozwólcie psu napić się z kałuży czy jeziora
- czas i tempo dostosujcie do psa
- jeśli tempo jest szybkie, daj psu chwilę na odpoczynek w połowie drogi.
- nie powinno biegać się z psem, który nie skończył 12 miesięcy. Najlepiej zacząć bieganie gdy pies ma około 1,5 roku.
- NIE BIEGAJ Z PSEM NA OBROŻY! W trakcie biegu pies może zwęszyć coś interesującego, może go coś zaswędzieć (u nas się to zdarzało!) czy po prostu może chcieć mu się siku. W pędzie pociągnięcie za obrożę może spowodować duży uraz u psa.
- Biegaj z psem na szelkach typu sled lub guard [AKTUALIZACJA]. My biegamy w szelkach typu norweskiego, które także się sprawdzają do tego.
- biegaj w każdych warunkach- pogoda nie jest przeszkodą :)
- nie biegaj z psem po betonie zbyt długo- jeśli jest to przebiegnięcie 300 m - nic trudnego. na dłuższy trening, a przecież na taki idziemy! wybieraj las, plażę czy łąki.

Bardzo fajnie bieganie z psem opisane zostało na blogu PODRÓŻE Z PSEM oraz na blogu WARTOWNIKÓW. Poczytajcie koniecznie.
A jeśli nie macie motywacji- obserwujcie Instagrama Wartowników- gdy mi brakuje motywacji - u nich zawsze jest zdjęcie z biegania! Gratuluję wytrwałości- oby tak dalej!


Jeśli wiemy już jak i po co biegać- wybieramy sprzęt! 
Zaczniemy od psa- szelki. Najlepsze szelki do biegania/ jazdy na rowerze z psem to szelki typu SLED. Dlaczego? Dzięki dobrze dobranym sledom ciężar ciągniętego przedmiotu (czyli nas) rozkłada się równomiernie.

KOMENTARZ P.G. 

Jeżeli ktoś chce trenować z psem siłowo, celowo zachęcając go do ciągnięcia i zwiększając obciążenie, skłaniałabym się ku szelkom profesjonalnym takim jak szelki typu SLED.

Szelki typowo przeznaczone do ciągnięcia sięgają dalszych części ciała psa, a to co wychodzi z klatki piersiowej, rozchodzi się bokami. Szelki łączą się z tyłu przez co ciężar rozkłada się na całym ciele psa, a nie skupia tylko na mostku i szyi psa.
 Kupicie je między innymi:
  • Sklep SALI-  profesjonalne szeleki,nie tylko dla psich zaprzęgów. W zależności od rozmiaru, ceny wahaja się od 37 do 55 zł. 
  • Prodog- tu dostępne są szelki firmy ManMat  w cenach od 75 do 99 zł, w różnych wariacjach kolorystycznych. 
  • Dużepsy.pl - szelki nie tylko dla dużych psów, w różnych rozmiarach i cudownym kolorze, cena: 138.00 zł–143.90 zł. 
  • ZeroDC- szelki, w których ciężar ciągnięcia przełożony jest nieco do tyłu, cena - około 100 zł. 
  • ZeroDC- szelki do Canicrosu  z miękkiego materiału, cena - 109 zł
Szelki norweskie czyli takie jak posiadamy my, to wersja dla mniejszych hardkorowców, świetnie nadają się także na szybkie spacery. [AKTUALIZACJA] Szelki norweskie nie są polecane do wyczynowego biegania z psem. Możecie ich używać do spacerów lub wycieczek.

KOMENTARZ P.G.

Szelki norweskie ("szelki flyballowe") mają pasek, który biegnie w poprzek klatki piersiowej psa. Z założenia ma się on opierać właśnie na klatce, a nie na szyi, żeby nie podduszać psa. Natomiast wtedy ten pasek opiera się na bliższych końcach kości rammienej i blokuje pełen ruch w stawie ramiennym. Przekładając to na człowieka- wyobraźmy sobie, że w dolnej części miednicy/na samej górze ud mamy taśmę, którą ktoś od tyłu ciągnie, a my próbujemy poruszać się w przód - taśma stawia opór i blokuje nam pełen ruch zginania uda w przód.

Dla psa po pierwsze może to być niewygodne - pies nie może uzyskać pełnego zakresu ruchu w stawie.Po drugie długotrwałe ograniczanie ruchomości w ten sposób stawu, który anatomicznie ma ogromną ruchomość, może prowadzić do jakiś patologicznych napięć mięśniowych, przykurczów co w efekcie daje wspaniałe podstawy do kontuzji...
Takie szelki robi dużo firm HANDMADE, na wymiar, spis takich firm znajdziecie TU , wystarczy napisać z zapytaniem o wykonanie takich szelek. Na pierwszym zdjęciu Niuch w szelkach od Modnej Kozy.
I sklepy internetowe:
  • Sklep SALI- szelki norweskie do zaprzęgów, ale szczególnie polecane do dogtrekkingu i szybkich spacerów. Kupicie je w cenie od 37 zł do 45 zł.
  • Zooplus- tu kupić możecie szelki Hunter'a z nieco szerszą taśma z przodu. W zależności od rozmiaru zapłacicie za nie 69,80 zł i 79.80 zł.
  • Karusek.com.pl - szelki firmy Trixie, jedna z tańszych opcji, kupicie je już od 20 zł 
  • Prodog - tu kupicie szelki Hurtty, o dostępności mówić nie będziemy, ale są to jedne z najpopularniejszych szelek, firmy dla gadżeciarzy i psich lanserów (żarcik :P) ale też o świetnej trwałości. Za szelki Hurtta zapłacić musicie około 100 zł. 
  • Julius K9 - bardzo popularne, wygodne i wytrzymałe szelki, zapłacicie za nie około 100 zł 

Szelki guard- bardziej zabudowane na klatce piersiowej psa, nadają się do mniej wyczynowego biegania. W tych szelkach obciążenie rozłożone jest bardziej równomiernie na ciele psa. Mieliśmy kiedyś takie szelki- były bardzo wygodne dla psa.

KOMENTARZ P.G. 

Szelki do ciągnięcia, powinny być być to takie które w momencie siły jaka działa na psa (czyli nasz ciężar - napięcie linki) nie ograniczają w ŻADEN sposób zakresu ruchu w stawach - czyli np. guardy.
  • Karusek.com.pl, tu pokazane szelki ManMat z grubszą taśmą pod spodem. Cena- 79 zł plus wysyłka
  • Martis Sklep cena od 45 zł w zależności od rozmiaru, istnieje możliwość dostosowania grubości taśm.
  • Prodog - tu kupicie jedne z najpopularniejszych (dzięki Kasia za link!) szelek ManMata, w cenie 89 zł. 
Niestety, wiele firm guardy robi dość cienkie, co mi wydaje się bardziej opcją na spacer niż na bieganie. Zbyt cienkie szelki mogą wbijać sie w ciało psa, a źle dobrany rozmiar może go krępować lub obcierać. 

SMYCZ- smycz najlepiej jak jest z amortyzatorem. I dla nas i dla psa jest to niezwykle wygodne. Mimo tego, że ze zwykłą smyczą też możecie biegać z psem, to jednak ta z amortyzatorem jest wygodniejsza. Smycz taka daje mniejsze napięcie, nie obciąża psa aż tak jak smycz tradycyjna w przypadku stałego naprężenia. Chroni to też nas i psa przed nagłymi zrywami w tempie biegu.
My mamy smycz od firmy Vostra, bardzo solidnie zrobioną, służy nam już prawie rok. Świetnie nadaje się też do szarpania :)
Gdzie kupicie smycze z amortyzatorem:

  • Vostra to smycz używana przez nas, testowali ją także Frugo i Elvis. Kupice ja w cenie 35 zł. 
  • P1es.pl - tu kupicie smycz wraz z pasem firmy Julius K9, o których pisali właściciele Hebana 
  • DogStyle - na Allegro DogStylowców znajdziecie smycze z amortyzatorem w różnych kolorach. Cena- od 37 zł. 
  • Karusek.com.pl - tu znajdziecie smycze ManMat- do kompletu szelek. Cena? 45 zł. 
  • SALI- tu także razem z szelkami zamówicie smycz amortyzowaną w cenie 30 zł. 
  • Prodog- do kompletu szelek Hurtta- smycz z amortyzatorem. Ten sam świetny, skandynawski styl... cudo!
Ostatnia kwestia.... człowiek. Człowiek oprócz butów, ubrania do biegania może potrzebować pasa do biegania. Taki pas jest pomocny jeśli biegamy dłużej lub chodzimy na biegi dogtrekkingowe. "Wolność" rąk to wielka zaleta pasa, poza tym, że fajnie amortyzuje pociągnięcia psa. Niestety, na swój jeszcze czekamy, więc musimy pokazać Wam coś 'na czuja'
  • DogStyle- stąd będzie nasz 'przyszły' pas biodrowy. Wersje są różne, również kolorystyczne a ceny? Zaczynają się od około 50 zł. 
  • i-zoologiczny.pl  pas firmy Juluis K9 bez smyczy, bardzo przyzwoicie wyglądający- w cenie 45 zł
  • Dużepsy.pl - tu kupicie zestaw smycz + amortyzator w cenie 75 zł- niezły deal! 
  • Hifica pasy handmade, robione z wysokiej jakości materiałów, recenzję znajdziecie u Białego Jacka , o ceny pytajcie w sklepie. [AKTUALIZACJA] produkty Hilfica możecie także kupić przez serwis Allegro , pasy w cenach od 63 zł do 78,75 zł. 

Jeśli jeszcze nie jesteście zdecydowani czy biegać z psem- przeczytajcie post raz jeszcze :) Bieganie to czysta radość- nawet jeśli biegać będziecie 10 minut warto wyjść z psem i pobiec leśną ścieżką po prostu przed siebie.... 


(nawet nie wiecie jakie układy freestylowe przychodzą wtedy do głowy)