TEST: szampony Charlie



Czy pielęgnacyjna kąpiel psa szamponem w morzu czy jeziorze jest już możliwa?

Niuchacz nie przepada za kąpielami. Oczywiście - nie odpuści sobie pływania w morskiej wodzie czy w jeziorze, ale pielęgnacyjna kąpiel pod prysznicem była zawsze przykrym obowiązkiem, pomimo, że od małego suczka była do tego przyzwyczajana. Nie kąpałam psa często - zazwyczaj była to kąpiel od święta, używałam do tego szamponów, które możecie kupić w sklepach zoologicznych, a kąpiel zajmowała nam... dość długo i nie była przyjemnością ani dla mnie ani dla psa. Raz wzięłam do kąpieli za mało szamponu - produkt zupełnie się nie pienił. Raz zbyt dużo - 10 minut spłukiwałam go z psa. Całe szczęście, że Niucha nie jest typem psa "panierki" i nie tarza się w piasku czy psich perfumach więc kąpiele były sporadyczne.


Jaka jest sierść mojego psa? 
Osobiście uważam, że mój pies ma bardzo ładną sierść, co wspomagam żywieniem i odpowiednią suplementacją.
Sierść lejącą, prostą, błyszczącą, łatwą w pielęgnacji, o pięknej barwie. Fakt - do tego w pakiecie ma też sporo podszerstka, który zimą daje efekt "push-up", a latem ozdabia moje podłogi, ale uważam, że Niuchacz ma bardzo dobrej jakości sierść. Poza wspomnianymi kąpielami "od święta" (po efekcie jaki uzyskałam, święta będą częściej, o tym niżej) Niucha często pływa w morzu, po czym także futro pięknie się układa i jest w dobrej kondycji. Wiele osób pyta mnie o częstotliwość czesania, ponieważ sierść Niuchy wygląda jakby była czesana parę razy w tygodniu. W okresie linienia robię to częściej ze względu na wypadającą sierść, a pytania te zdarzają się zazwyczaj po dobrym pływaniu w morzu, a nie czesaniu.


Szampony Charlie - na tak! 
Obecnie dostępne są trzy rodzaje produktu: szampon z olejkiem ze skórki pomarańczy, z olejkiem ze skórki grejpfruta oraz szampon z olejkiem z drzewa herbacianego. Produkt znajduje się w schludnej, lecz prostej buteleczce, która jest wygodna w użyciu - dość ciężko jest wylać za jednym razem zbyt dużo szamponu. W ramach testu mogliśmy poznać wszystkie trzy szampony i przetestowaliśmy je w dwóch sytuacjach. Podczas zwykłej kąpieli w domu oraz nad morzem!

Nie będę Was zasypywać opisami produktu, które znajdziecie na stronie iCharlie.pl. W skrócie - szampony Charlie nie zawierają parabenów, silikonów, SLS/SLES, sztucznych barwników, konserwantów czy zapachu. Szampony są w 100% biodegradowalne! Produkt jest całkowicie naturalny i nie obciąża środowiska składnikami rozkładu - dlatego szamponów można używać do kąpieli w zbiornikach wodnych!

Dlaczego tak szybko przekonałam się do produktu? Sama od paru lat używam szamponów nie zawierających silikonów, SLS/SLES widząc ogromne różnice w kondycji moich włosów. Skłaniając się ku bardziej naturalnej i mniej komercyjnej pielęgnacji, taki szampon wybiorę też dla mojego psa. Szampony mają przyjemne, niechemiczne, intensywne (podczas kąpieli) zapachy, mi najbardziej do gustu przypadł szampon grejpfrutowy. Szampony dobrze się pienią i doskonale się spłukują. Po namoczeniu, nałożeniu szamponu na psa nad morzem wystarczyły dwa rzuty piłką do wody, żeby na psie nie zostało ani trochę piany powstałej z szamponu!

Nie oczekiwałam spektakularnego efektu - szampon, który nie ma w składzie silikonów czy SLS nie sprawi, że sierść będzie od razu jedwabiście gładka (tak jak w przypadku szamponów do włosów, na efekty trzeba poczekać). Po kąpieli chciałam aby sierść była odświeżona i miękka, to chyba jedyne czego oczekuję po szamponie do kąpania psa.

Jaki efekt był po kąpieli Niuchacza w szamponie Charlie? Początkowo, oprócz cudownego, lekkiego zapachu jaki utrzymywał się na sierści psa i odświeżenia jej, nie zauważyłam nic szczególnego. Gdy pies całkowicie wysechł (zarówno po kąpieli w domu jak i nad morzem) włos zrobił się bardzo miękki i błyszczący. Sierść po kąpielach pięknie ułożyła się na psie, nie zauważyłam żadnych kędziorków czy odgnieceń, co obserwowałam po kąpaniu psa innymi szamponami (z zawartością silikonów). Szampon, pomimo mojego niezbyt dokładnego mycia, doskonale oczyścił sierść i pozostawił pozostawił ją gładką i odświeżoną. Produkt jest wydajny; na jedno umycie użyłam około 1/10 szamponu biorąc małe porcje produktu, aby nie mieć problemu ze spłukaniem piany.

          

Największą zaletą produktu jest możliwość użycia go poza domem. Ogromnie ułatwi mi to pielęgnację psa, który od teraz będzie kąpany zdecydowanie częściej.  Wystarczy, że na spacer zabiorę ze sobą niewielką buteleczkę wydajnego szamponu! Dobry skład, wygoda użycia w połączeniu z dobrym efektem jaki można uzyskać i wydajność produktu w przypadku kąpieli psa, który nie ma alergii pozwala mi z czystym sumieniem polecić ten produkt.
Część szamponu z olejkiem z drzewa herbacianego odlałam koleżance z psim alergikiem - będziemy sprawdzać jak poradzi sobie podczas wystąpienia reakcji alergicznej i damy Wam o tym znać!


Szampony Charlie kupicie w oficjalnym sklepie internetowym w cenie 45 zł [KLIK].  
Przez wzgląd na skład i przewygodne zastosowanie produktu jak i jego działanie, cena produktu jest odpowiednia. Mi najbardziej podoba się zapach szamponu grejpfrutowego. Zapraszam do polubienia profilu Charlie na Facebooku - szukajcie tam częstych promocji czy dni z darmową wysyłką!


Jak często kąpiecie swoje psy? Czy używacie do tego specjalistycznych szamponów, a może są to produkty, które można kupić w sklepie zoologicznym? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz