TEST: Pet Pocket


Jeśli Twój pies lub niuchać, węszyć i intensywnie używać nosa - t zabawka będzie dla niego idealna!
Uważam, że wysiłek fizyczny powinien iść w parze z wysiłkiem psychicznym - jeśli zdarza się, że pies po 2 godzinach spaceru nadal trąca Was w łokieć, to znaczy, że jego głowa się wcale nie zmęczyła. Jak temu zaradzić? Dać psu zajęcie. Osobiście uważam, że nawet na zwykłym spacerze pies powinien zmęczyć się też psychicznie - zabawą, aportowaniem piłki, sztuczkami, szukaniem zabawek czy Was. Chyba najlepszym sposobem do zmęczenia i wygimnastykowania psiego umysłu jest... niuchanie! 

Niuchacz uwielbia zabawy węchowe! Gdy nie mam czasu na długi spacer połączony z pływaniem, aportowaniem i elementami sztuczek, zabieram psa i jego ulubioną piłkę do lasu. Sadzam psa (na baczność!), chowam piłkę w dość widocznym miejscu w odległości ok 5-7 m od psa, wracam i wydaję komendę do szukania. Pies pędzi w poszukiwaniu piłki używając nosa. Gdy rozgrzewkę mamy za sobą, nie jest tak łatwo - piłkę chowam na pieńku, pod liściem czy korą drzewa, robiąc wiele kroków w miejscu gdzie zostawiam piłkę gdy pies jest w dużej odległości, wracam (po tej samej linii - nie chcemy przecież go ogłupić!) i wydaję przy psie komendę do niuchania. Wystarczą 3-4 powtórzenia żeby porządnie zmęczyć psa i przede wszystkim dać mu ogromny komfort psychiczny. Wąchanie jest pierwotnym instynktem i bardzo odpręża psa!


A co zrobić gdy taką umysłową gimnastykę chcemy psu zrobić w domu?
PetPocket to nowe na polskim rynku zabawki na psią inteligencję! Kieszonki na smakołyk naszyte na kwadratowe podstawy, które można ze sobą łączyć co daje nieograniczone możliwości do różnicowania zadań i zabaw węchowych!

Kieszonki są porządnie naszyte na podstawę - rzep jest mocny przez co pies nie ma łatwego zadania z wydostaniem smakołyku. Pet Pocket zrobione są ze skóry i materiału, którego używa się do produkcji fartuchów w rzeźniach - są odporne na przetarcia i nadgryzienia przez psa. Materiał jest naprawdę dobrej jakości i nie zawiera toksycznych substancji. Warto pamiętać, że psy mające tendencję do niszczenia, zgryzania czy rwania zabawek nie powinny być zostawiane bez nadzoru opiekuna. Zabawka jest na tyle lekka i elastyczna, że pies bez problemu może ją podnieść, podrzucić czy przytrzymać łapą i otwierać kieszonki.


Do testów otrzymaliśmy cztery warianty zabawek Pet Pocket oraz dodatkowe kostki (Builder Bone).
Letter - ulubiona zabawka ze wszystkich PetPocket'ów! Po jej rozłożeniu smakołyki możemy schować w 9 różnych kieszonkach (niektóre z nich dodatkowo mają zakładki).
Bone Plate 2 i 4- talerzyki z dwoma lub czterema naszytymi kostkami z jednej strony lub z dwóch stron. Zabawka świetna jako początek zabaw węchowych, a także do zabrania ze sobą na wakacje! Elementy można ze sobą łączyć przy pomocy Builder Bone, budując unikalne zagadki i zadania węchowe dla psa.
Learn - największa z zabawek - po jej rozłożeniu (co zobaczycie na filmie, na początku nie jest takie łatwe przez duży rzep) w zabawce znajdziemy 10 miejsc do skrycia smakołyków.

Jak działa PetPocket i jaka była reakcja psa? Na początku miałam wątpliwość czy płaska, skórzana i nieduża zabawka wzbudzi zainteresowanie Niuchacza, który lubi kule-smakule, a miska spowalniająca jedzenie była mocno frustrująca.


Zaczęliśmy od Letter'a, który już na początku okazał się nieco trudny -  pies nie wiedział jak dostać się do pachnących w środku przysmaków! Pomogło ukrycie smaczka pod rzepem otwierającym zabawkę co zachęciło psa do złapania zębami kostki. Podczas pierwszych zabaw pies podrzucał zabawkę, drapał, machał wokół głowy żeby tylko dostać się do smaczków co nieraz przyniosło zamierzony skutek jednak po czasie pies sam doszedł do tego, że najbardziej efektywne jest podnoszenie kieszonek zębami.

Zabawka mocno relaksuje psa. Po poszukiwaniach smakołyków w kieszonkach PetPocket'a pies nie jest zdenerwowany (jak było po misce spowalniającej jedzenie), a samo poszukiwanie sprawia mu wiele frajdy. Na początku obawiałam się, że mój dość mocno emocjonalny pies nie zrozumie zabawki lub będzie nią mocno sfrustrowany, jednak już po pierwszym razie widziałam, że Pet Pocket to jest to!

        

Z pozoru prosta, niewielka zabawka daje nieograniczone możliwości zadań i wysiłku umysłowego dla psa. Po poszukiwaniach zabawka cała jest mokra od psiej śliny, w rzepy wbijają się psie włosy jednak jest też łatwa w czyszczeniu - sierść dość łatwo schodzi z rzepów, a ślina spiera się pod bieżącą wodą. Zabawki wykonane są bardzo dokładnie i solidnie z bardzo trwałego materiału dzięki czemu nie widać na nich śladów używania, nie ma na nich zarysowań, zadrapań, materiał nie jest nigdzie naderwany.



Powyższe zdjęcie przedstawia zabawkę Letter przed i po czyszczeniu. 


Możliwość łączenia elementów, ich trwałość i frajda jaką psu sprawia poszukiwanie smakołyków w PetPocket'ach przyćmiewa cenę zabawki - za najmniejszy element musimy zapłacić ok 80 zł. Ceny zabawek na inteligencję dla psów zaczynają się już od 20 zł - zaczynając od kuli smakuli- jednak znajdziemy takie za 160-170 zł. Przy nich zakup PetPocket Bone Plate 4 (80 zł) czy Learn (120 zł) wcale nie jest tak duży. Zabawki możecie kupić na oficjalnej stronie producenta [KLIK], a już niedługo premierę będzie miał także nasz ulubiony Letter. O zabawkach przeczytacie też na blogu Gosi i owsików z HeartChakra . Gorąco polecam do gimnastyki psiego umysłu, nie tylko podczas nudnych jesiennych i zimowych wieczorów! 


Czy Wasze psy lubią zabawy węchowe? Czy zabawa i zadania PetPocket'a spodobałyby się Waszym psom? Czy cena zabawki jest odpowiednia? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz