TEST: WhiteFox obroża z nierdzewnym okuciem


Czy obroża White Fox z nowym okuciem przetrwa morskie testy Niuchacza?


Markę White Fox dobrze już znamy - o dwóch obrożach pisałam już W TYM POŚCIE. Na zawodach Latających Psów w Warszawie dorwała nas Ola z jedną obrożą "co się ostała", a ma idealne dla pływaka Niuchacza nierdzewne okucia. Ola zastanawiała się czy obroża będzie pasowała na brązowego psa; nie tylko pasowała, ale też od razu została okrzyknięta najpiękniejszą obrożą świata!

Niestety, przez rozciętą opuszkę w wodzie mogła być sprawdzona dopiero dobry tydzień później w Czeskiej rzece Łabie (no photos, a było tak pięknie :()  i później już na całego w naszym polskim morzu! Od początku września Niuchacz nie nosi innej obroży.

Po 2 miesiącach ciągłego noszenia, pływaniu w morskiej wodzie, biegach po lesie, nadzorowaniu budowy (i wspinaczkach po górach pisaku), przekopaniu ogródka taśma obroży jest jak nowa! Nie wiem jak to możliwe ale zupełnie nie przyjmuje brudu, piasku, żeby usunąć z niej psie kłaczki, wystarczy przetrzeć ją ręką. Nie straciła swoich intensywnych kolorów, nie ma na niej absolutnie żadnych zaciągnięć czy zadrapań. Miejsca wewnątrz obroży, które bezpośrednio dotykają psiej szyi nie są nawet lekko przybrudzone (a tu najczęściej brudzą nam się obroże).


Podszycie to pianka neoprenową pokryta warstwą sztucznej skóry zamszowej - wygląda praktycznie jak miękki welur.  Każdy psiarz pomyśli, że to niekoniecznie jest dobry wybór na podszycie obroży, jeszcze takiej, która polecana jest dla psich pływaków. Po wielu kąpielach w morzu podszycie zrobiło się nieco twardsze, mniej puszyste, jednak nadal wygląda bardzo dobrze! Porównując materiał ze środka obroży, a z części zacisku, która nie dotyka bezpośrednio psiego futra, nie jest on wcale tak mocno zniszczony. Kolor nieco wyblakł jednak cała wewnętrzna część obroży nie jest brudna.


To co miałyśmy sprawdzić i porównać do poprzednich obroży WhiteFox to okucia - w tej obroży z kwasoodpornej stali nierdzewnej, bez zgrzewania czy spawania. Początkowo obawiałam się dość mocnych i topornych okuć - są prawie dwa razy większe niż przy innych naszych obrożach ale wyglądają fenomenalnie. Porządnie, solidnie, dając bezpieczeństwo. Pomimo, że okucie z półzacisku nieraz "zwisa" Niuchaczowi, nie obija się i nie dzwoni, często ginie w gęstej kryzie.
Przede wszystkim okucia nie rdzewieją. Na poprzednich już po 2-3 kąpielach w morzu pojawiła się rdza - tutaj i okucia, taśma i podszycie nie noszą śladów morskich kąpieli. Są doskonałe dla psów, które kochają wodę!
 

Dzięki połączeniu pięknej taśmy, dobrej jakości podszycia i porządnych okuć obroża jest jedną z najlepszych jakie mamy i mam nadzieję, że jeszcze przez długi czas będzie w takim stanie jak obecnie. Dodatkowo, obroża nie mechaci kryzy Niuchacza, co po wakacyjnych kąpielach w morzu stało się przy noszeniu obroży Lupine (musiałam nawet wycinać kołtuny sierści z kryzy...) więc jest tak dobrą obrożą dla psów długowłosych.

Obroże kupicie na stronie internetowej WhiteFox, obrożę Stay In Style Aztec kupicie w cenie 47,90 zł TU


Czy podoba się Wam obroża z taką taśmą? Co sądzicie o akcesoriach White Fox? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz