TEST: posłanie BedPet

by - 2/10/2018


Przeczytaj recenzję nowego legowiska BedPet - pół roku testów!

"Porządne legowisko to jest to! Można się na nim wywalić do góry kolami, zwinąć w kłębek, zjeść dobrego gryzaka i jeszcze się na nim pobawić." Tak by chyba brzmiała definicja dobrego legowiska wg Niuchacza, który od lipca śpi na nowym posłaniu polskiego producenta BedPet.

Kanapę BedPet dostaliśmy w ramach testów od sklepu Psiegowiska, który oferuje przeróżnie psie posłania, a ich wybór jest naprawdę szeroki! Dlaczego kanapę? Bo mój pies uwielbia posłania z wyższymi brzegami, na których opiera pysk albo łapki i może się w nich zaszyć. Wybrałam rozmiar M i chyba najmniej psi kolor - czarno biały, który cudownie kontrastuje z drewnianą podłogą i turkusowymi ścianami naszej sypialni. Jak poszły testy kanapy BedPet?



Posłanie jest chyba najwygodniejszym na jakim spał Niuchacz. Może zwinąć się w kuleczkę i schować pysk w wyższe brzegi kanapy. Może położyć pysk na oparciu posłania i obserwować sennie co dzieje się w domu. Często leży z wyprostowanymi i opartymi o brzegi posłania łapami. Legowisko jest na tyle duże, że pies może też wywalić się do góry kołami i na nim czochrać. I to jest jedyne posłanie, na którym pies przesypia całą noc, bez wstawiania i spania na podłodze (a wstając 2-3 razy w ciągu nocy widzę jakie pozy przybiera).

Legowisko bardzo trudno wybrudzić. Gryzaki, kong z mrożonym jogurtem czy indycze szyjki nie zostawiają na nim żadnych śladów. Sierść nie wchodzi w zagłębienia, bardzo łatwo zdjąć ją za pomocą dłoni. Wystarczy je odkurzyć, sierść nie zbiera się na bokach posłania ani na jego spodzie, co było dla mnie ogromnym zaskoczeniem! Niestety, posłanie, a raczej jego materiał zewnętrzny zrobił nam małego psikusa. Już po około 2-3 tygodniach zaczęłam zauważać, że miejsce w jakim pies najwięcej śpi ma mniej intensywny kolor. Fakt, Niuchacz lubi sobie w posłaniu pokopać ale robi to zazwyczaj na brzegach, a blaknięcie zauważyłam na środkowej części, które aktualnie widoczne jest na ok 3/4 powierzchni dołu posłania. Materiał nie był przetarty, czarny kolor wyblakł, jakby stracił barwnik. Byłam bardzo zdziwiona tak szybkim wyblaknięciem koloru, spodziewałam się bardziej brudu czy zżółknięcia białych części materiału. Zapytałam właścicieli innych posłań marki BedPet - nikt nie skarżył się na taki problem, producent także nie dostał jak dotąd takich zgłoszeń.
Całe szczęście - istnieje możliwość wymiany pokrowca i po konsultacji z technologami, producent zaproponował nam przetestowanie innego koloru, aby sprawdzić czy to wina Niuchacza czy być może był to problem tego jednego modelu.




Jak sprawdził się nowy pokrowiec? Dos-ko-na-le! Mamy go już prawie 3 tygodnie i absolutnie nic nie dzieje się z jego kolorem (po tym czasie w przypadku wzoru Zig-Zag widziałam już znaczne odbarwienia). A sam kolor jest wręcz cudowny!

Pokrowiec posłania można zdejmować (bardzo ławo i szybko!) i prać w pralce, jak podaje producent w 30 stopniach. W środku znajdują się wysokiej jakości wypełnienia, których poszewki są wyjątkowo jak na psie posłania grube. Nie zauważyłam żadnych przetarć na poszewkach ani piance, która znajduje się na spodzie legowiska. Po praniu poszycia czarno - białego, nie zauważyłam dodatkowych zmian w kolorze, no oprócz wyczyszczenia się białych części, które z czasem były nieco przybrudzone.
Pomimo utraty koloru w przypadku wersji B&W ZigZag, który aż ciężko uwierzyć był absolutnym wyjątkiem, posłanie dostaje od nas piątkę z plusem! Materiał pokrowców jest bardzo dobrej jakości, wypełnienie nie rozjeżdża się, jest sprężyste, a co najważniejsze - Niuchacz uwielbia to legowisko!

Kanapę BedPet w rozmiarze M kupicie w sklepie Psiegowiska w cenie 185 zł   a także na stronie producenta [KLIK] jak i pełną ofertę innych posłań.
Ceny posłań uzależnione są od ich rozmiarów ale i materiału - te wzorzyste są nieco droższe. U producenta możecie także dokupić same pokrowce oraz maty dopasowane do środka posłania.


Czy znacie posłania BedPet? Czy Wasze psy lubią spać na takich kanapach? Dajcie znać w komentarzu! 

Podobne posty

0 komentarze