TEST: Bosh Fruitees » Niuchacz pies, recenzje, testy, ciekawostek

Testy przysmaków

TEST: Bosh Fruitees

Jeszcze przed „aferą jabłkową” od sklepu FERA dostaliśmy do poniuchania pudełko z pachnącymi ciasteczkami firmy Bosh.
Bosh Fruitees to smakołyki dla psów, których myślą przewodnią są owoce. Nie mięso, a owoce.
My otrzymaliśmy od sklepu wersję jabłkową, która w swoim składzie zawiera :

Składniki:
Zboża, świeże mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego (min. 20 % świeżego mięsa z drobiu), produkty pochodzenia roślinnego, owoce (min. 4 % suszonego jabłka), składniki mineralne

 
Opakowanie- według marketingowców (oprócz oczywistej funkcji zabezpieczania produktu) opakowanie to świetny nośnik informacji, zachęta do zakupu, kreuje pozytywny wizerunek produktu…. można wymieniać, nudy 😛

Tu opakowanie przede wszystim jest bardzo wytrzymałe. Było z nami na weekendzie w Brennej, zawodach Top Speed Dog w Tarnowskich Górach, przejechało trasę Katowice- Gdańsk. I dalej jest w bardzo dobrej kondycji.

Wygodne, dobrze przemyślane otwarcie, pozwala na nie tylko szybkie dostanie się do smakołyków, ale zapobiega wysypaniu się kostek.
Jak dla mnie, po tylu podróżach, gdy nie musiałam martwić się w przesypywanie smaczków czy chowanie ich po kieszeniach- to rewelacja! nie może być inaczej- 10/10! 

Smak, zapach– zapach jest…. smaczkowy. Pachnie dość intensywnie, bardziej mięsnie niż owocowo. W sumie w zapachu jabłka nie czuć zbyt mocno, ale w smaku już bardziej. Tak, jestem z tym osób, które próbują karmy, smakołyków psa 🙂 I te zalatują jabłkiem, które nieco ginie w saku psiej karmy, ale nadal je czuć.
Psu smakować mają- nie mi. I smakują, bardzo.
10/10

Wygląd, funkcjonalność- tu akurat smaczki są małe. Od razu myślałam, że będą za małe dla Niucha. Cóż- są na jeden mały gryz, nawet mniej. Ale pies nie wydaje się być zawiedziony 🙂 nie krztusi się gdy połknie kostkę (a nieraz się to zdarzało przy karmie), wcina ze smakiem.

Kostki są lekko wiglotne, ale w ogóle nie brudzą rąk! To jest po prostu rewelacja! Bardzo mało jest smakołyków, po których nie musiałabym otrzepytać rąk.

I co ważne, smakołyki wystarczają na bardzo długo! My swoje opakowanie mamy już ponad 2 tygodne, co chwilę coś podbieram, a dopiero pare dni temu pokazało się dno.
Mam wrażenie, że opakowanie spokojnie wystarczy na 2-3 tygodnie rozważnego skarmiania.

Idealnie, kostki mogłyby być nieco większe, dlatego – 8/10 

I teraz tradycyjnie gdzie kupicie te smakołyki.

Oczywiście w sklepie Fera.pl TU , w cenie 7,50 zł za opakowanie.
Dodatkowo, kupując 3 opakowania, płacicie za 2!

My już zamawiamy, nowe smaki  do testów to ARONIA, BANAN i MANGO!

A przy okazji zakupów smakołyków, możecie wygrać 100 zł na kolejne!
Wystarczy napisać opinię na temat produktu, więcej info TU .

NIUCHACZ POLECA:)

O nas

Karolina i Nutella. Razem od ponad 6 lat niuchamy co w psim świecie piszczy! Karmy, zabawki, akcesoria – testy takich produktów i jeszcze więcej znajdziesz na blogu. A w parę weekendów w roku spotkasz nas całą ferajną na zawodach dogfrisbee.

Szukaj na tym blogu