TEST: apaszka i welurowa smycz Witty&White » Niuchacz pies, recenzje, testy, ciekawostek

Testy smyczy i obroży

TEST: apaszka i welurowa smycz Witty&White

Czy smycz z… weluru może być wygodna, a przede wszystkim funkcjonalna?


Akcesoria Witty&White – plecioną obrożę oraz smycz – opisywałam w TYM wpisie.
Oprócz tych dwóch akcesoriów, do testów otrzymaliśmy także apaszkę i … welurową smycz! Ta ostatnia była dla mnie ogromnym zaskoczeniem, że dostaliśmy właśnie TAKĄ smycz. Bo jak to dla wiejskiego pieska, który jeździ na sportowe zawody welurową smycz? Myślałam, że taka tylko dla małych, miejskich piesków, a okazało się, że…

Smycz, jak inne akcesoria W&W wykonana jest z najwyższą starannością i z bardzo wysokiej jakości materiałów. Karabińczyk jest taki sam jak przy naszej smyczy plecionej, który wprost uwielbiam za wygodę używania, design, wytrzymałość i odporność na piasek. Ale co z materiałem samej smyczy? Pierwsza myśl – jest miękki, ale jak długo? Długo! Uwierzcie mi bądź nie, ale starałam się mocno zajechać smycz na leśno – plażowych spacerach, na treningach, na zawodach, rzucałam ją w błotko, piach, mchy, przyczepiałam nieraz psa podczas treningu. Nie dawałam jej żadnej taryfy ulgowej, smyczą się nawet szarpaliśmy z psem. I co? I NIC! Kochani, nic. Smycz jest po prostu nie do zajechania!
Dawałam jej max -3 tygodnie, a mamy ją od 4 miesięcy i nadal jest doskonała jak na samym początku!
Welurowa smycz Witty&White zupełnie się nie brudzi, nie zaciąga, materiał nie mechaci się ani nie traci na miękkości. Rączka jest wybitnie miła dla dłoni, smycz nie naciąga się. Jeśli szukacie fancy-pięknej smyczy, która wytrzyma nie tylko miejskie spacery – to jest właśnie to! Rewelacja, to obecnie moja ulubiona smycz!

Apaszka to akcesorium typowo okazjonalne, choć bardzo lubię gdy Niucha nosi ją nawet na co dzień. Niestety, Pan mąż urwał trzeciego dnia najsłodszy pomponik na przodzie apaszki więc straciła nieco na uroku. Materiał jest bardzo porządny, łatwo zetrzeć z niej drobne zabrudzenia i co ważne – apaszka nie łapie psich kłaczków. Praktycznie cały czas jest czysta, jednak dbam aby pies nie kąpał się w niej w morzu czy jeziorze, to chyba zrozumiałe 🙂 Nasz wzór ma ombre – przechodzi od białego w koralowy.

Ponownie polecam Wam produkty Witty&White, nawet jak ich cena jest wyższa niż innych marek. Materiały, okucia, dbałość o wysoką estetykę produktów zrekompensuje Wam większy wydatek.
Welurowa smycz kosztuje w zależności od długości od 59 zł do 84 zł  i dostępna jest też w innych kolorach (zobaczcie obłędny kolor Emerald! )
Bandamka z pomponikiem kosztuje 35 zł,  inne wzory w cenach od 29 do 39 zł.

 
Czy macie już jakieś akcesoria Witty&White? Czy odważylibyście się kupić welurową smycz dla swojego psa? 

O nas

Karolina i Nutella. Razem od ponad 6 lat niuchamy co w psim świecie piszczy! Karmy, zabawki, akcesoria – testy takich produktów i jeszcze więcej znajdziesz na blogu. A w parę weekendów w roku spotkasz nas całą ferajną na zawodach dogfrisbee.

Szukaj na tym blogu

Facebook

2 tygodni temu

Niuchacz

Ale mam dla Was wiadomość! ⚡

W konkursie na karmę Yora wybraliśmy aż... 6 zwycięzców! Ale żeby było szczęśliwie 🍀 możecie być naszym numerem 7! Tylko do końca dnia (4.11.2019) skomentujcie DOWOLNĄ emotką ten post a my jutro wybierzemy szczęśliwy numer siedem i on też dostanie opakowanie 1,5 kg karmy Yora!

Dzięki dlapsaikota 👈jesteście najlepsi! (polubcie ich profil!)

Oto zwycięzcy:
Julia Ryczkowska
Anna Barańska
Hanna Bryzek
Adriana Jaworska
Anna Kawalec
➡Karolina Filipowicz

Dziewczyny powyżej proszę o kontakt na PW z adresem i nr tel do wysyłki karmy :)
... Zobacz więcej!Zwiń

Zobacz na Facebooku